
W tym roku postanowiłem nie pójść na Paradę Równości. I nie przez kiepską pogodę. Otóż dowiedziałem się, iż tegorocznego Hiacynta - nagrodę środowisk LGTB - za współpraca w działania emancypacyjne dostał Janusz Palikot. ów już sam, jaki od kilku lat psuje polską politykę, w drobny mak i pokazowo zamieniając aktywność publiczną w sztuczki opłaconych marketingowców, wypada do homofobicznej partii, a jak mu się to doraźnie opłaca, potrafi instrumentalnie wyzyskiwać i tym samym kompromitować retorykę emancypacyjną.